Rząd Julii Swyrydenki podjął decyzję o zniesieniu wymogu trzyletniego doświadczenia w prowadzeniu pojazdów w celu uzyskania pozwolenia na prowadzenie maszyn rolniczych.
Według premier, kierowcy posiadający prawa jazdy kategorii C1, C, D1, D – czyli na samochody ciężarowe, autobusy i mikrobusy – nawet z mniej niż trzyletnim doświadczeniem mogą teraz prowadzić niektóre rodzaje maszyn rolniczych bez dodatkowego prawa jazdy na ciągnik.
Dotyczy to maszyn kategorii A1, A2, B1, B2, B3, w szczególności ciągników, samojezdnych kombajnów zbożowych i kukurydzianych, a także samojezdnych agregatów do zbioru roślin okopowych, ziemniaków, warzyw, owoców i jagód. Według Swyrydenki takie uproszczenie pozwala na szybszą rekrutację kierowców do pracy w sektorze rolnym.
Pozwolenie będzie ważne do końca stanu wojennego oraz przez 90 dni po jego zakończeniu, co zapewnia rolnikom zasoby operacyjne w okresie zwiększonego zapotrzebowania na siłę roboczą.
Decyzja ta jest kontynuacją polityki rządu mającej na celu uproszczenie dostępu do prowadzenia maszyn rolniczych. Już w sierpniu 2025 r. Rada Ministrów zezwoliła kierowcom kategorii C1, C, D1, D na prowadzenie maszyn rolniczych bez konieczności uzyskiwania specjalnego prawa jazdy na ciągnik.
Celem tych działań jest zrekompensowanie niedoboru wykwalifikowanych pracowników w sektorze rolnym, zwłaszcza w czasie wojny, kiedy zapotrzebowanie na maszyny i sprawną logistykę w terenie znacząco wzrasta. Według szacunków rządu, takie zmiany pozwolą przyspieszyć prace sezonowe i zapewnić stabilność produktów rolnych.
agrinews.com.ua
