Prawie jedna trzecia olejarni na Ukrainie nie działa, co w połączeniu z przerwami w dostawie prądu i ograniczoną działalnością portów znacznie ograniczyło podaż oleju słonecznikowego na rynku. Doprowadziło to do wzrostu cen nie tylko oleju ukraińskiego, ale także rosyjskiego, donosi Graintrade.com.ua.
Według analityków, ceny popytu na ukraiński olej słonecznikowy dostarczany do portów wzrosły w ciągu ostatniego tygodnia o 30 USD/t, do 1270–1280 USD/t. Jednak ze względu na przestoje w pracy olejarni, podaż pozostaje ograniczona, co ogranicza wolumen dostaw na eksport.
Wzrost cen ropy naftowej wpłynął również na rynek surowców: ceny słonecznika na Ukrainie gwałtownie wzrosły. Według ekspertów, wraz z ociepleniem i ustępowaniem mrozów, praca fabryk zostanie wznowiona, co pozwoli na zwiększenie przetwórstwa oleju słonecznikowego i podaży oleju po wysokich cenach.
Równolegle z rynkiem ukraińskim wzrosły również ceny rosyjskiego oleju słonecznikowego. W ciągu tygodnia ceny dostaw wzrosły o 40–50 USD/t, do 1280–1290 USD/t FOB, co również doprowadziło do wzrostu cen popytu na dostawy do Indii o 30–40 USD/t, do 1390–1400 USD/t CIF Mumbai.
W związku ze wzrostem cen oleju słonecznikowego, zintensyfikował się eksport oleju palmowego z Malezji. W ciągu pierwszych 15 dni stycznia dostawy oleju palmowego z tego kraju wzrosły o 15–17%, co wsparło notowania na rynku światowym.
Lutowe kontrakty terminowe na olej palmowy na giełdzie Bursa Malaysia wzrosły o 0,9% do 4100 RM/t (1013 USD/t) w tym tygodniu. Pomimo wzrostów, ceny pozostają pod presją, ponieważ zapasy oleju palmowego w Malezji wzrosły do siedmioletniego maksimum, co ogranicza potencjał dalszych wzrostów cen.
agrinews.com.ua
